Ile razy stąd znikałam i znów wracałam? Po kilku miesiącach podjęłam decyzję, że wrócę tutaj i znów zacznę publikować recenzje. Zrobiłam tu też nieco porządku, zmieniłam wygląd, uszykowałam kilka recenzji, aby zapewnić sobie i Wam zapas interesujących tekstów na bardziej zapracowane dni i tygodnie. Być może to nieco dziwne, że wracam teraz, gdy rozpoczyna się rok akademicki, ale najwyraźniej potrzebowałam odpocząć od wszystkiego. Delektowałam się wolnym czasem spędzanym na powietrzu, z książką i orzeźwiającymi napojami w upalne dni.
"Zawsze mnie smuci, kiedy ludzie spodziewają się po innych tego, co najgorsze, zamiast tego, co najlepsze. Czasem nie doceniamy młodzieży."
"Bóg nigdy nie mruga" R. Brett
"Bóg nigdy nie mruga" R. Brett
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
sobota, 3 października 2015
piątek, 5 września 2014
Urodziny po raz... piąty!
I tak oto mamy piątą rocznicę mojej blogowej działalności. Przez ten czas sporo się zmieniło. Zmieniły się znacząco moje recenzje, dorastałam wraz z blogiem, poszerzałam horyzonty (nie tylko czytelnicze), szukałam nowych pasji i zainteresowań. Starałam się być TU, na blogu, dzieląc się moim zdaniem o książkach. Nie zawsze odbywało się to regularnie, powiedziałabym nawet, że było to (i pewnie będzie) dość chaotyczne, niezorganizowane, zależne od mojego wolnego czasu, sił i chęci. Ale jakby nie było - zawsze wracałam i wracać będę. Różnie postrzegam te moje teksty, szumnie zwane czasem (na użytek różnych poważnych okazji) krytycznoliterackimi. Ja jestem w stosunku do siebie krytyczna, ale mam wokół siebie osoby, które wspierają mnie w tym co robię, powtarzając, że to co robię jest dobre. Wierzę im, ale i tak swoje wiem :)
Przez te pięć lat przyzwyczaiłam się do tego, że mam swoje miejsce w sieci. I że są ludzie, którzy mnie czytają. Zatem, z tej urodzinowej okazji, chciałam Wam podziękować - wszystkim tym, którzy tu zaglądają, czytają to, co się tu pojawia, przekopują bloga, myszkują po nim. Nie zawsze komentujecie - świadczą o tym statystyki, więc zapraszam do kometowania i dzielenia się swoją opinią ;) Dziękuję Wam, moim czytelnikom i "odwiedzaczom", bo to Wy motywujecie mnie do pisania. Fajnie, że jesteście. I fajnie, że niektórych z Was też mogę czytać i inspirować się Wami, książkami, które czytacie, miejscami, które odwiedzacie, pasjami, które realizujecie. Każde spotkanie z Wami, choć wirtualne, to niezwykłe doświadczenie.
Mimo ze to piąte, okrągłe urodziny nie ma tu żadnego konkursu - nie mam niestety głowy do tego teraz, trochę się dzieje :) Zapraszam Was jednak do ciągłego zaglądania tu. W przygotowaniu są recenzje książek takich autorów jak Piekara i Sapkowski oraz (foto)relacja z pewnego ciekawego poznańskiego muzeum.
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję,
Eta :)
niedziela, 20 stycznia 2013
WYPRZEDAŻ KSIĄŻEK!
Zrobiłam trochę porządku w moich zbiorach i okazało się, że mogę co - nieco sprzedać.
Książki są wymieniane w systemie: autor, tytuł, stan zewnętrzny książki, cena z przesyłką.
Tak zaznaczone są wydania kieszonkowe.
W tym tygodniu mogę mieć średni dostęp do internetu, jednak śmiało piszcie. Przy zgłoszeniu po ksizkę obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy.
Mam nadzieję, ze coś wybierzecie :)
Książki są wymieniane w systemie: autor, tytuł, stan zewnętrzny książki, cena z przesyłką.
Tak zaznaczone są wydania kieszonkowe.
- Swietłana Mielnik "Moje życie w sowieckiej epoce kłamstwa i strachu"; bdb 18 zł.
- Penny Jordan "Doskonały grzesznik"; db 10 zł.
- Bente Pedersen "Roza znad fiordów t.1. Uwiedziona"; db 10 zł.
- Ferdynand Zamojski "Dwaj z kaemów"; db 10 zł.
- Nora Roberts "Bezwstydna cnota"; db 10 zł.
- Joanna Hines "Zastąpić Carlę"; bdb 22 zł.
- Dorothy Allison "Bękart z Karoliny"; bdb 15 zł.
- Vladimir Nabokov "Lolita"; bdb 18 zł.
- Merete Lien "Dzieci sztormu t.1. Czas dzikich róż"; db 8 zł.
- Walter Scott "Ivanhoe" (UWAGA! Jest to adaptacja tekstu na podst. właściwej powieści); bdb 9 zł.
- Will i Mary Pope Osborne "Mumie i piramidy"; bdb 8 zł.
- Gert Godeng "Krew i wino. Dzban miodu"; db- 7 zł.
- Harriet Beecher Stowe "Chata wuja Toma"; bdb 9 zł.
- Irena Jurgielewiczowa "Wszystko inaczej"; db 7 zł
- sir Arthur Conan Doyle "Studium w szkarłacie", "Znak czterech", "Pies Baskerville'ów"; bdb KOMPLET: 25 zł. Jedna książka: 9 zł.
- Sue Townsend "Adrian Mole lat 13 i 3/4. Sekretny dziennik"; db 9 zł.
- Freeman Wills Crofts "Tajemnica Hog's Back"; dost- 7 zł.
- Praca zbiorowa "W wigilijną noc"; db- 8 zł.
- Sigrid Lunde "Akuszerka t.1. Początek drogi"; bdb 6 zł.
- Ewa Stec "Klub Matek Swatek"; bdb 13 zł.
- Adrienne Basso "Uwieść aroganta"; db 8 zł.
- Zina Rohan "Córka oficera"; db 12 zł.
- Maria Rodziewiczówna "Anima villis"; db 7 zł.
- Eric Jerome Dickey "Genevieve"; bdb 16 zł
- Jacek Poznański "Wzory wypracowań dla wszystkich klas gimnazjum"' db 11 zł.
- Sigbjorn Mostue "Znak elfów 1. Przebudzenie grobowęża"; bdb 13 zł.
- Christoper Ross "Mój przyjaciel wilk"; bdb 15 zł.
W tym tygodniu mogę mieć średni dostęp do internetu, jednak śmiało piszcie. Przy zgłoszeniu po ksizkę obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy.
Mam nadzieję, ze coś wybierzecie :)
środa, 16 stycznia 2013
Liebster Award
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
Do zabawy nominowała mnie Pati za co dziękuję ;)
Odpowiedzi na pytania:
1. Gdybyś miała możliwość spotkać jakiegoś pisarza bądź pisarkę, kto by to był i dlaczego?
Trudne pytanie, bo moje "lubienie" nie ogranicza się do jednego autora. Ale chyba postawiłabym na Juliusza Verne'a. Dlaczego? Ojciec literatury s-f (której nie lubię), pomysłowy facet, a wiele z jego książkowych wizji obserwujemy na co dzień ;)
2. Poezja czy proza?
Raczej proza. Jeżeli poezja to najlepiej z okresu romantyzmu.
3. Góry czy morze?
W górach nigdy nie byłam, ale jestem osobą której podoba się niemal każde miejsce na ziemi ;)
4. Chętniej odwiedzasz księgarnie czy biblioteki?
I księgarnie, i biblioteki. Ich zasoby często się uzupełniają.
5. Twój ulubiony film?
Nie wiem, bo tego troszkę jest. "Ile waży koń trojański", "Ostatni samuraj", "Tańczący z wilkami", "Czasem słońce, czasem deszcz"...
6. Wolisz oglądać czy uprawiać sporty? Jakie?
Na wf-ie najchętniej gram w siatkówkę i ćwiczę namiastkę lekkoatletyki. Uwielbiam oglądać lekkoatletykę: Igrzyska, Mistrzostwa i takie różne.
7. Która z przeczytanych przez Ciebie książek najbardziej zapadła ci w pamięć?
Chyba "Paulina.doc" Marty Fox, "Poczwarka" Doroty Terakowskiej i "Sekretne życie pszczół" Sue Monk Kidd.
8. Kawa, herbata, woda czy sok?
Kawa, herbata, woda i sok.
9. Twój ulubiony bohater literacki?
Andrzej Kmicic, Jan Bohatyrowicz, Petroniusz. Znowu kilku i w dodatku sama klasyka, ale... No właśnie, klasyka! ;)
10. Jaką książkę najbardziej chcesz przeczytać w tym roku?
Bez wątpienia wszystkie książki Jane Austen (poza "Rozważną i romantyczną", już czytałam). 11. Czego najbardziej się boisz?
Starości, śmierci, ciem, braku dostępu do książek i muzyki, samotności.
Moje pytania:
- Kiedy czytasz wolisz słuchać muzyki czy mieć kompletną ciszę?
- Lubisz czytać książki polskich autorów?
- Kryminał, romans, fantastyka... Co wybierasz?
- Jakiej muzyki słuchasz?
- Jaki język obcy lubisz i dlaczego?
- Chętniej książki kupujesz czy wypożyczasz?
- Jaki film, w ciągu ostatnich dwóch tygodni, przyciągnął Twoją uwagę?
- Z którym bohaterem literackim można by przeprowadzić wywiad i dlaczego?
- Przez jeden dzień możesz znaleźć się w przestrzeni dowolnego filmu. Jaki film wybierzesz?
- Luksusowa wycieczka na Karaiby czy wielka włóczęga z plecakiem po dowolnym kontynencie?
- Co poza czytaniem robisz najchętniej?
środa, 5 września 2012
Trzecie urodziny i konkurs urodzinowy!!
Dzisiaj, jest wyjątkowy dzień, bowiem mój blog obchodzi trzecie urodziny!!!
Bywało różnie - raz mnie nie było, raz byłam, często z doskoku, ale zawsze wracam. Mam nadzieję, że będę z Wami jeszcze długo (Wy ze mną zresztą też) ;) Życzę sobie więcej czasu na pisanie i czytanie (rok szkolny się zaczął, lektur czas...), cierpliwości oraz weny twórczej. No i masy optymizmu ;D
Z okazji rocznicy, proponuję Wam konkurs z nagrodą książkową oczywiście!
Będzie książka do wyboru, jedna z dwóch:
"Córka oficera" Ziny Rohan lub "Dama kameliowa" Aleksandra Dumas.
Nie są nowe, pochodzą z mojej półeczki, ale nie są zniszczone ;)
Zasady:
Bywało różnie - raz mnie nie było, raz byłam, często z doskoku, ale zawsze wracam. Mam nadzieję, że będę z Wami jeszcze długo (Wy ze mną zresztą też) ;) Życzę sobie więcej czasu na pisanie i czytanie (rok szkolny się zaczął, lektur czas...), cierpliwości oraz weny twórczej. No i masy optymizmu ;D
Z okazji rocznicy, proponuję Wam konkurs z nagrodą książkową oczywiście!
Będzie książka do wyboru, jedna z dwóch:
"Córka oficera" Ziny Rohan lub "Dama kameliowa" Aleksandra Dumas.
Nie są nowe, pochodzą z mojej półeczki, ale nie są zniszczone ;)
Zasady:
- Aby wziąć udział w konkursie wystarczy pod tym postem skrobnąć zwykłe "Zgłaszam się" ;)
- Konkurs trwa od 5.09.2012 r. do 30.09.2012 r. Wyniki zostaną ogłoszone najpóźniej 5.10.2012.
- W konkursie udział brać mogą jedynie osoby mieszkające na terenie Polski.
- O tym, kto zgarnie nagrodę zadecyduje losowanie.
- Nagrodę wyślę za pośrednictwem Poczty Polskiej.
- Jeżeli chcecie możecie na swoich blogach (jeżeli takie posiadacie) umieścić poniższy bannerek ;)
sobota, 18 grudnia 2010
Stosik grudniowy i inne drobiazgi ;)
Cóż, dzisiaj maleńki stosik złożony z książek zakupionych w tym miesiącu. ;) Oto on!
Teraz cudowny egzemplarz recenzencki o Kanapy - R. Whitfield "Gladiatorka"
A obok książki widnieje moje cudowne pomarańczko z goździkami ;)
Ostatnio udało mi się odnaleźć moje sympatyczne pocztówki-zakładki. Na zdjęciu widnieje zaledwie garstka wszystkich ;)
Wiecie, mam kilka podwójnych (nowiutkich) egzemplarzy. Może za jakiś czas rozlosujemy jakiś zbiorek takich zakładeczek? Co Wy na to? ;)
Książeczka o Indiach – nie mogłam się opanować ;)
Aleksander Dumas „Dama Kameliowa”
Johanna Lindsey „Kocha się tylko raz”
R. Langan, J. Navin, L. Stone „W wigilijną noc”
Teraz cudowny egzemplarz recenzencki o Kanapy - R. Whitfield "Gladiatorka"
A obok książki widnieje moje cudowne pomarańczko z goździkami ;)Ostatnio udało mi się odnaleźć moje sympatyczne pocztówki-zakładki. Na zdjęciu widnieje zaledwie garstka wszystkich ;)
Wiecie, mam kilka podwójnych (nowiutkich) egzemplarzy. Może za jakiś czas rozlosujemy jakiś zbiorek takich zakładeczek? Co Wy na to? ;)
czwartek, 18 listopada 2010
Apel!
Kochani, jest sprawa, która ostatnio zaczęła mnie denerwować. A mianowicie zostawianie komentarzy, w których jest tylko adres bloga. Po kilku takich komentarzach od jednej i tej samej osoby wpisałam kilka słów na ten temat w ramce po prawej stronie na samej górze. Jednak nawet po napisaniu w tamtym miejscu informacji, znów pojawił się taki komentarz. Więc teraz oświadczam wszem i wobec: KOMENTARZE, W KTÓRYCH JEST TYLKO ADRES WASZEGO BLOGA BĘDĄ USUWANE!
Ja rozumiem, że niektórzy chcą znaleźć czytelników, ale moim zdaniem to jest beznadziejny pomysł. Ja zaczynałam od zera (podejrzewam, że nie tylko ja), ale to nie znaczy, że trzeba zostawiać takie komentarze. Trochę cierpliwości - czytelnicy zjawią się sami.
A teraz info dla stałych czytelników mojego bloga: Nie musicie zostawiać adresu swojego bloga, pod koniec komentarza. Wasze adresy mam w kolumnie po prawej, a Was znam i nie mylę Waszych blogów ;). Proszę także o nie informowanie mnie o nowych notkach. Adresy blogów zostawiajcie w sytuacjach, kiedy np., zmieniliście jego adres lub serwis na inny oraz jeśli piszecie z innego konta ;)
Nowe osoby (mające konto na blogspot.com), które do mnie zajrzały i zostawiły komentarz do ostatniej notki niech się nie martwią - sama do nich zajrzę.
Ogłaszam koniec Apelu. Możecie się rozejść ;)
Ja rozumiem, że niektórzy chcą znaleźć czytelników, ale moim zdaniem to jest beznadziejny pomysł. Ja zaczynałam od zera (podejrzewam, że nie tylko ja), ale to nie znaczy, że trzeba zostawiać takie komentarze. Trochę cierpliwości - czytelnicy zjawią się sami.
A teraz info dla stałych czytelników mojego bloga: Nie musicie zostawiać adresu swojego bloga, pod koniec komentarza. Wasze adresy mam w kolumnie po prawej, a Was znam i nie mylę Waszych blogów ;). Proszę także o nie informowanie mnie o nowych notkach. Adresy blogów zostawiajcie w sytuacjach, kiedy np., zmieniliście jego adres lub serwis na inny oraz jeśli piszecie z innego konta ;)
Nowe osoby (mające konto na blogspot.com), które do mnie zajrzały i zostawiły komentarz do ostatniej notki niech się nie martwią - sama do nich zajrzę.
Ogłaszam koniec Apelu. Możecie się rozejść ;)
środa, 6 października 2010
Wielki Powrót i reszta spraw organizacyjnych
A więc Kochani: wracam po długiej przerwie. Być może większość z Was nawet nie zauważyła mojej blogowej nieobecności ;).
Ten paskudny brak Internetu, który niespodziewanie ‘wyskoczył’ w ostatnich dniach wakacji, popsuł mi cały plan działania. Tj. wprowadzenie na blogu zmian, które miały zostać Wam przedstawione 5.09.2010, czyli w rocznicę mojego ‘urzędowania’ blogowo-książkowego. Ale cóż wyszło jak wyszło, nie ma czasu na płakanie nad rozlanym mlekiem.
Na początek:
Podsumowanie ubiegłych wakacji.
Liczba książek przeczytanych: 21.
Liczba książek zrecenzowanych: 10 (tragedia normalnie)
Liczba książek zakupionych: 3 (tytuły zostaną wymienione w dalszej części notki)
Lista książek zakupionych, czyli…
Mój brak opanowania przy półkach z tanimi książkami.
1. Sherry Jones „Klejnot Medyny”
2. Zina Rohan „Córka oficera”
3. Frances Hodgson Burnett „Tajemniczy ogród”
4. Zofia Nałkowska „Medaliony”
5. sir Arthur Conan Doyle „Studium w szkarłacie”
6. sir Arthur Conan Doyle „Znak czterech”
7. Arkady Fiedler „Dywizjon 303”
Zmiany…
No cóż, postanowiłam trochę na blogu pozmieniać, bądź też dodać to i owo.
1. Przy informacjach o książce m. in. obok tytułu pojawi się liczba stron, ocena książki, dorzucę także ojczysty kraj książki.
2. Raz w miesiącu będą się pojawiać podsumowania.
3. T o chyba wszystko ;)
Jednak zmiany tak od razu nie zostaną wprowadzone, gdyż we wrześniu rozpoczęłam ostatnią klasę gimnazjum i trochę tej nauki jest. Z resztą wszyscy wiedzą co czuję ;)
No to w takim razie wracam do książek ;)
Ten paskudny brak Internetu, który niespodziewanie ‘wyskoczył’ w ostatnich dniach wakacji, popsuł mi cały plan działania. Tj. wprowadzenie na blogu zmian, które miały zostać Wam przedstawione 5.09.2010, czyli w rocznicę mojego ‘urzędowania’ blogowo-książkowego. Ale cóż wyszło jak wyszło, nie ma czasu na płakanie nad rozlanym mlekiem.
Na początek:
Podsumowanie ubiegłych wakacji.
Liczba książek przeczytanych: 21.
Liczba książek zrecenzowanych: 10 (tragedia normalnie)
Liczba książek zakupionych: 3 (tytuły zostaną wymienione w dalszej części notki)
Lista książek zakupionych, czyli…
Mój brak opanowania przy półkach z tanimi książkami.
1. Sherry Jones „Klejnot Medyny”
2. Zina Rohan „Córka oficera”
3. Frances Hodgson Burnett „Tajemniczy ogród”
4. Zofia Nałkowska „Medaliony”
5. sir Arthur Conan Doyle „Studium w szkarłacie”
6. sir Arthur Conan Doyle „Znak czterech”
7. Arkady Fiedler „Dywizjon 303”
Zmiany…
No cóż, postanowiłam trochę na blogu pozmieniać, bądź też dodać to i owo.
1. Przy informacjach o książce m. in. obok tytułu pojawi się liczba stron, ocena książki, dorzucę także ojczysty kraj książki.
2. Raz w miesiącu będą się pojawiać podsumowania.
3. T o chyba wszystko ;)
Jednak zmiany tak od razu nie zostaną wprowadzone, gdyż we wrześniu rozpoczęłam ostatnią klasę gimnazjum i trochę tej nauki jest. Z resztą wszyscy wiedzą co czuję ;)
No to w takim razie wracam do książek ;)
sobota, 4 września 2010
Przepraszam Was, ale...
... mam problemy z dostępem do Internetu. Najprawdopodobniej nowej recenzji nie będzie do końca września. Bardzo Was przepraszam, że nie poinformowałam wcześniej, ale nawet teraz nie korzystam z komputera u siebie. Mam nadzieję, że poczekacie, aż wrócę z nową recenzją i nie zapomnicie o mnie ;)
Recenzje będę pisała na bieżąco w Wordzie, także o nowe teksty się nie martwcie.
Pozdrawiam Was i wyczekuję mojego Internetu ;)
Recenzje będę pisała na bieżąco w Wordzie, także o nowe teksty się nie martwcie.
Pozdrawiam Was i wyczekuję mojego Internetu ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


