"Zawsze mnie smuci, kiedy ludzie spodziewają się po innych tego, co najgorsze, zamiast tego, co najlepsze. Czasem nie doceniamy młodzieży."

"Bóg nigdy nie mruga" R. Brett
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 października 2015

[162] Barbara Kosmowska "Niechciana"

Literatura, 2014
Liczba stron: 182
Literatura polska
5/10

Z powieściami Barbary Kosmowskiej, literaturoznawcy i laureatki Konkursu Literackiego im. Astrid Lindgren, zetknęłam się już wielokrotnie. Była Buba, Buba. Sezon ogórkowy, Pozłacana rybka. Po Targach Książki dla dzieci i młodzieży w Poznaniu, które odbyły się wiosną, zapragnęłam mieć na swojej półce Niechcianą. Marzenie spełniło się z początkiem września, ale nie mogę powiedzieć, że rozpłynęłam się w zachwytach po przyjemnej lekturze. Niestety, czuję się dość zawiedziona.

Kasia to zwyczajna dziewczyna. Ma, jak każda nastolatka, swoje marzenia i plany. Ale pewnego dnia musi zmierzyć się z problemem tak bardzo własnym, że trudno jej liczyć na pomoc najbliższych czy przyjaciół. Zanim rozpocznie przyspieszone dojrzewanie, a jej tajemnica stanie się własnością wszystkich wokół, pozna gorycz samotności i smak przerażenia. Czy wystarczy powiedzieć: "Sama jesteś sobie winna"? Opowieść o niechcianej ciąży. O tym, jak niełatwo być wrażliwą nastolatką w "przyjaznym" świecie.

środa, 7 lipca 2010

[38] Zbigniew Nienacki "Pan Samochodzik i Templariusze"



Wydawnictwo Literatura, 2008
Literatura polska
Ocena: 10/10

Moje zdanie:
Już od jakiegoś czasu nosiłam się z przeczytaniem książki o Panu Samochodziku. Potem zapomniałam po tym zamierzeniu. Przypomniała mi o tym wystawa w księgarni i w poprzedni czwartek od razu poleciałam do biblioteki. I chwała Bogu, że wtedy spojrzałam na tą księgarnianą wystawę, bo przygody Pana Samochodzika i skarbu templariuszy są wspaniałe.
W powieści Nienackiego spotkamy przygodę i historię, które idą razem ramię w ramię całą książkę. Swoją drogą twórczość Nienackiego jest naszpikowana wtrąceniami o dziejach zakonów: Templariuszy i Krzyżaków.
Książka naprawdę świetna. Jednak polecam tylko tym, którzy uwielbiają przygody Pana Samochodzika w wydaniu Nienackiego, którzy lubią historię i ciekawe intrygi.
Opis:
Pan Tomasz alias Pan Samochodzik wraz z trójką harcerzy wyrusza po kolejną przygodę. Tym razem wyruszają na poszukiwanie skarby Templariuszy. Na swojej drodze spotykają Petersonów, Ankę, Bahometa. Kto będzie tylko konkurencją, a kto wrogiem?
Kim byli Jaćwingowie i co takiego zrobił Piotr z Awinionu? Droga do skarbu jest długa i kręta… Kto ją przejdzie z godnością i odnajdzie skarb?
Cytaty:
„-Wyobraźnia jest potrzebna po to, aby sobie wyobrazić, gdzie jest skarb. A fantazja przyda się, żeby wyobrazić sobie, że się ten skarb znalazło”

„-Nie jestem ładna?
-Pani pozwoli, że się nie wypowiem. „

„-Przez te skarby ściągnięte zostało nieszczęście na zakon templariuszy. One nikomu nie przyniosą radości”

piątek, 18 czerwca 2010

[33] Barbara Kosmowska "Buba - sezon ogórkowy"

Wydawnictwo Literatura, 2007
Literatura polska
Ocena: 8/10

Moje zdanie:
Ta książka jest kontynuacją „Buby”. Już kiedyś ją czytałam, ale warto było sobie przypomnieć.
Postacie w książce nadal występują te same, chociaż pojawiają się też nowe. Fani dziadka Henryka i babci Rity nie będą zawiedzeni. Starszy pan nie traci swojego animuszu, a babcia Rita tak samo doprowadza człowieka do szału. Rodzice Buby mają mały kryzys, Bartoszowa bierze się za wychowanie niesfornego Franciszka. Także u przyjaciół Buby wiele słychać… Słowem – nie można się nudzić.
Opis:
Życie brydżowej mistrzyni zaczęło przypominać grę w karty. Raz wygrana, raz przegrana... Czy Buba zdoła odzyskać wirtualnego dziadka? Jak zakończy się jej potyczka ze Stalinem? A miłość? Czy drozd śpiewak zapomni o dumie i stanie się ponownym łupem młodego ornitologa?
Buba nie czeka na dobrą kartę. Odważnie gra z losem o swoje szczęście i jest zdumiona, że w sezonie ogórkowym tyle się może zdarzyć...
Cytat:
„- Wszyscy jesteśmy w pewnym sensie dziełem Bożym – zauważył dziadek – Tylko w różnych okolicznościach musieliśmy zostać stworzeni”

„- Co ja słyszę? Grałaś z jakimiś frajerami w ogóra? – W progu pokoju stanął dziadek – Jeśli się nie spisałaś skreślam cię z testamentu.”

W recenzji został wykorzystany opis książki ze strony www.biblionetka.pl

środa, 16 czerwca 2010

[2] Barbara Kosmowska "Buba"



Wydawnictwo Literackie, 2007
Liczba stron: 252
Literatura polska
Ocena: 8/10


„Buba” jest czwartą wydaną powieścią Barbary Kosmowskiej. Książka dorobiła się także nagrody głównej w konkursie „Uwierz w siłę wyobraźni” i kontynuacji Pt. „Buba – sezon ogórkowy”.

Buba ma szesnaście lat. Ma także zapracowanych rodziców, niezdecydowaną starszą siostrę i dziadka, który przepuszcza pieniądze w totolotka. Dziewczyna radzi sobie ze wszystkim sama. Zakochana w Adasiu, nie dostrzega, że ma wielbiciela… Ale w końcu nadchodzą zmiany i co się z tym wiąże, kłopoty i niedopowiedzenia… Czy Buba znajdzie pełnię szczęścia, którego szuka?

„Bubę” przeczytałam jednym tchem. Najbardziej ‘udaną’ postacią moim zdaniem jest dziadek Henryk. Z przyjemnością się czyta jego złośliwe komentarze i niestworzone opowieści. Prosty język, sympatyczne postacie oraz zabawne i czasem niedorzeczne sytuacje sprawiają, że książka wciąga.

Podsumowując książka idealna dla gimnazjalistów. Lubię książki polskich pisarek/pisarzy, jednak nie wszystkie spełniają moja oczekiwania. Ta podołała zadaniu i zachwyciła mnie. Wart poświęcić jedno czy dwa popołudnia na tą książkę.