"Zawsze mnie smuci, kiedy ludzie spodziewają się po innych tego, co najgorsze, zamiast tego, co najlepsze. Czasem nie doceniamy młodzieży."

"Bóg nigdy nie mruga" R. Brett

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Fotorelacja: Kwiaty, czyli gdzie byłam jak mnie nie było.

Trochę mnie tu nie było, zostawiłam bloga nie dając znaku życia. Nieco pochłonęła mnie i mój czas dorywcza praca oraz pomoc rodzicom na działce. Zawsze to miły odpoczynek łączący przyjemne z pożytecznym. Prawie napisane są dwie recenzje, w perspektywie dwie kolejne, z początkiem lipca zaprezentuję Wam stosik. Mam nadzieję, że mój buntowniczy komputer będzie ze mną współpracować :)

Póki co prezentuję Wam trochę fotografii kwiatów - efekt szwędania się z tabletem po działce.

Aksamitka.

Nie wiem co to, ale ładnie kwitnie.

Liliowiec.
W tym przypadku też nie znam nazwy.

I znów nie wiem co to. Ale prześliczne ma kwiaty.

Łubin. Uwielbiam go.
Tzw. "Pokrzywka".

I znów liliowiec.

Malutkie jabłuszka.
Melisa.


Na dwóch ostatnich zdjęciach widać to, co podczytywałam (i z przerwami podczytuję nadal) przez ostatnie kilka dni - Stanisława Mackiewicza "Europa in flagranti", czyli pełne anegdot felietony historyczne. Lektura nieco bardziej wymagająca (zwłaszcza skupienia potrzeba), ale satysfakcjonująca. Zajmowały mnie nieco także fiszki "Poznaj Włochy" z Wydawnictwa Cztery Głowy.

W piątek odbieram wyniki matury. Jest lekki stresik, ale co ma być, to będzie ;)

Tyle na dziś ode mnie, do zobaczenia! :)

16 komentarzy:

  1. Aksamitki! Wczoraj znalazłam na dysku kilkanaście zdjęć tych kwiatów i aż wstyd się przyznać, ale zapomniałam, jak się nazywają... podpisałam nowy folder po prostu jako któreś tam kwiaty... ech :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie martw się maturami, będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uchh, matury. Mam nadzieję, że Ci dobrze poszło :) A zdjęcia są świetne! Fajnie, że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ pracuś z Ciebie. Trzymam kciuki za zadowalające wyniki, jestem pewna, że będą super! ;)
    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia robione tabletem? Jak pierwszy raz zobaczyłam, że ktoś fotografuje tabletem, to zrozumiałam, że jestem baaardzo zacofana w kwestii elektorniki... Nie miałam pojęcia, że można takim przedmiotem fotografować. Piękne te roślinki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie robiłam jeszcze zdjęć tabletem, ale muszę wypróbować, bo twoje fotki są całkiem wyraziste i ładne.
    Jestem ciekawa twoich wyników maturalnych, ale coś czuje, że będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie jest mieć działkę, na której można sobie poczytać, ale też roboty pewnie dużo...

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam prace na działce. Mam dookoła domu spory ogród, gównie krzewy kwiatowe, drzewek owocowych jeszcze się nie dorobiłam, ale wszystko w swoim czasie :-)
    Nie martw się wynikami matury, na pewno nie będzie źle, a fiszek zazdroszczę, mój angielski prosi o trening, ale włoski też uwielbiam i na pewno nie pogardziłabym nim :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne jakościowo zdjęcia ;) na prawdę. Kolory, dokładność.. Jestem pod wrażeniem i kwiatów, i zdjęć. Koniecznie musisz mnie kiedyś zabrać na tą działkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również odbieram wyniki matur w piątek, ale jako że indeks już w kieszeni, pozostaje we mnie tylko ciekawość ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. sama szaleje obecnie na punkcie kwiatów, a dokładniej maków. w tym roku wyjątkowo cieszą oko, bo jest ich ogrom :)

    OdpowiedzUsuń