
Wydawnictwo Skrzat, 2009
Literatura polska
Ocena: 6/10
Moje zdanie:
Bo całej masie literatury zagranicznej oraz dość osobliwym „Milczeniu owiec” miałam ochotę na coś lekkiego, najlepiej polskiego. Miejscowa biblioteka spełniła moje oczekiwania.
Sięgnęłam po „Karinę”, ponieważ już kiedyś zetknęłam się z tą autorką. I tym razem się nie zawiodłam.
Książka jest cienka (133 str.) więc czyta się szybko. Język jest prosty, nieskomplikowany, nie znajdziemy tu zbędnych udziwnień i upiększeń.
Jest to kolejna pozycja z serii „Nastoletnie problemy”. Tym razem spotykamy Karinę, która nie potrafi zaaklimatyzować się w nowym miejscu zamieszkania. Dziewczyna jest zamknięta w sobie, ulega szantażowi, nie chce rozmawiać o swoich problemach i uczuciach z rodzicami.
Książka nie dotyczy tylko Kariny, ale także zachowania klasy wobec dziewczyny. Uczniowie są – jakby nie patrzeć – sterroryzowani przez jedną ze swoich koleżanek.
Książkę warto przeczytać choćby ze względu na zakończenie.
Opis:
Karina nie może się odnaleźć w nowym środowisku. W szkole jej dokuczają, sama nie ma przyjaciół, czy choćby bliższych znajomych. Czy znajdzie w sobie siłę, by sprzeciwić się prześladowaniom?
Cytat:
„Mimo iż mieszkała tu od ponad roku, to nie miała żadnej bliższej koleżanki. (…) Stopnie miała dobre, bo uczyła się całymi popołudniami. Co zresztą miała robić? Ile i o czym można rozmawiać z mamą? W kółko o szkole?”
Gdy spojrzałam na okładkę od razu byłam pewna, że książka ma coś wspólnego z serią „Nastoletnie problemy”. Ja do czynienia miałam jedynie z "Julką" i powiem, że nawet nawet...
OdpowiedzUsuńBYć może kiedyś uda mi się przeczytać tą książkę. Mam nadzieję, że znajdę chwilę wolnego.
OdpowiedzUsuńByć może się mylę, ale myślę, że już wyrosłam "czytelniczo" z tego typu książek.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Ja chyba też wyrosłam, w ogóle mnie nie ciągnie :), ale nigdy nie mów nigdy :)
OdpowiedzUsuńCoś mi się wydaje, że ja również:)(Jeśli posiadałeś/aś blog szeleststron.blogspot.com w linkach uprzejmnie proszę o zmianę na coraz-blizej.blogspot.com)
OdpowiedzUsuńZ tego co widzę książka porusza problemu, które teraz często się zdarzają. Szantaż, manipulacja, terror w szkole. Bardzo ciekawa recenzja, która zachęciła mnie do przeczytania. Nie jestem tylko pewna czy znajdę ją w swojej bibliotece =)
OdpowiedzUsuńtego to ja napewno nie przeczytam xD Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńJa chyba również wyrosłam już z typowo młodzieżowych książek.
OdpowiedzUsuń