"Zawsze mnie smuci, kiedy ludzie spodziewają się po innych tego, co najgorsze, zamiast tego, co najlepsze. Czasem nie doceniamy młodzieży."

"Bóg nigdy nie mruga" R. Brett

środa, 4 lipca 2012

Powrót + stosik książkowy

Wracam niczym syn marnotrawny po ponad miesięcznej przerwie. Czas odkurzyć stare kąty, uzupełnić braki w podstronach i recenzjach, a także zacząć ponownie komentować Wasze posty. Są wakacje, czasu trochę więcej, leń mi przeszedł (przynajmniej tak myślę). Obiecuję Wam  w najbliższym czasie recenzję "Morderstwa w Orient Expressie" Agathy Christie (książkę otrzymałam za bardzo dobre wyniki w nauce, przeczytałam szybko i nadal jestem w szoku po przeczytaniu zakończenia).

Stos książkowy: 

Od góry:
  1. Ursula K. Le Guin "Grobowce Atuanu" - prezent gwiazdkowy od siostry
  2. Vera F. Birkenbihl "Jak szybko i łatwo nauczyć się języka" - znalezisko z szafy
  3. Rosamunde Pilcher "Czas burzy" - siostra z myślą o mnie wzięła od koleżanki porządkującej zbiory ksiązkowe.
  4. Irena Jurgielewiczowa "Wszystko inaczej" - jak wyżej
  5. Beata Pawlikowska "Blondynka w Kambodży" - prezent gwiazdkowy od Meme
  6. Maria Rodziewiczówna "Anima Villis" - zakup w Weltbildzie, ale kiedy to było...?
  7. Gert Godeng "Krew i Wino: Dzban miodu" - z biblioteki, w ramach akcji "Uwolnij książkę"
  8. Ann Brashares "Nigdy i na zawsze" - wygrana w konkursie na Najbardziej Romantyczne Literackie Pary (pomogła mi wygrać para z "Quo Vadis ;)
  9. Freeman Willis Crofts "Tajemnica Hog's Back" - tak samo jak w punktach 3 i 4
  10. Stanisława Fleszarowa - Muskat "Lato nagich dziewcząt" - zakup kioskowo - gazetowy z marca chyba.
  11. Jane Austen "Rozważna i romantyczna" - jak w punkcie 7 ;)
No trochę się tego nazbierało.

Poza tym, że mam zamiar spać, jeść, czytać, oglądać filmy, myszkować w bibliotece i bez celu i bez pośpiechu łazić po mieście to jeszcze będę zakuwać do olimpiady historycznej. No i wyjeżdżam na dwa tygodnie. Trzymajcie kciuki za to moje zakuwanie ;)

W tym roku (we wrześniu) będzie już trzy lata jak tu urzęduję. Prawdę mówiąc rodzi mi się w głowie pomysł na konkurs z tej okazji... CO Wy na to?

12 komentarzy:

  1. Okazały stos. Chętnie przeczytałabym "Nigdy i na zawsze".
    Za zakuwanie trzymam kciuki. A konkursem nie pogardzę.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Wyłącz proszę weryfikację obrazkową:)

      Usuń
    2. Wyłączyłam ;) Miałam to zrobić już dawno, ale zapomniałam ;P

      Usuń
  2. Po pierwsze, cieszę się, że wreszcie wróciłaś. Ile to można się nie odzywać?!
    Stosik zacny, na recenzję czekam, konkursik - ciekawa rzecz, a plany wakacyjne mam podobne do Twoich. Tylko zamiast historii, angielski.
    Pozdrawiam,
    Mery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki z Twój angielski, ja jeszcze planuję tak po ciuchu olimpiadę z niemieckiego ;)

      Usuń
    2. To za niemiecki tez kciuki trzymam:)
      I zapraszam do mnie gdzie zastałaś otagowana (dosłownie przed chwilą...)

      Usuń
  3. Miałaś szczęście, że dostałaś taką książkę za wyniki w nauce, przeważnie dostaje się jakieś pomoce naukowe czy albumy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że tym razem nie jest to jakiś słownik czy coś. Ja generalnie do albumów nic nie mam, szczególnie jeżeli są o treści, która mnie interesuje (zabytki, UNESCO, malarstwo itp.), ale słowniki to przegięcie ;)
      Niech żyje Herkules Poirot! ;)

      Usuń
  4. O, też chcę nadgonić Austen w czasie wakacji - toż to wstyd znać tylko jedną jej powieść, zwłaszcza, że napisała tylko sześć.;) W każdym razie miłych wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie brakowało mi tutaj tego twojego bloga ;)) Uwielbiam biblioteczne akcje, dzięki którym można zdobyć nowe cuda :) Życzę przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie zabrałabym Ci 'Nigdy i na zawsze' :). A Austen mam w najbliższych planach :).

    OdpowiedzUsuń